Ministerstwo Finansów usunęło z projektu nowelizacji ustaw o PIT, CIT oraz ustawy ryczałtowej (nr UD116) wszystkie zapowiadane wcześniej zmiany dotyczące ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. W konsekwencji przedsiębiorcy rozliczający się tą formą opodatkowania zapłacą w 2027 r. podatek na dotychczasowych zasadach. Rezygnacja nastąpiła po konsultacjach publicznych oraz wystąpieniu Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Projekt nie został dotychczas przyjęty przez Radę Ministrów. Eksperci zwracają jednak uwagę, że sama ustawa ryczałtowa nadal wymaga gruntownej przebudowy – choćby z uwagi na oparcie stawek na przestarzałej klasyfikacji PKWiU.
Ryczałt od przychodów ewidencjonowanych – na czym polega i kogo dotyczy?
Ryczałt od przychodów ewidencjonowanych to uproszczona forma opodatkowania działalności gospodarczej, w której podatek nalicza się od osiągniętego przychodu, bez możliwości pomniejszenia go o koszty jego uzyskania. Wysokość stawki zależy od rodzaju prowadzonej działalności.
Do zalet tej formy należą kwotowo określona składka zdrowotna oraz zróżnicowane stawki podatku. W zależności od rodzaju działalności wynoszą one: 17%, 15%, 14%, 12,5%, 12%, 10%, 8,5%, 5,5%, 3% oraz 2%.
Rozwiązanie to jest szczególnie korzystne dla przedsiębiorców o niskich kosztach prowadzenia firmy, dla których rozliczenie procentem od przychodu bywa opłacalniejsze niż zasady ogólne. Istotne jest przy tym, że znaczna część stawek została powiązana z symbolami Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług (PKWiU), co ma kluczowe znaczenie dla dalszej części opisywanych zagadnień.
Z jakich zmian zrezygnowało Ministerstwo Finansów?
Pierwotny projekt zakładał ograniczenie dostępu do najniższych stawek ryczałtu dla części przedsiębiorców. Z najnowszej wersji dokumentu wykreślono w szczególności:
- stawkę 15% od przychodów przekraczających 100 tys. zł z tytułu najmu na rzecz podmiotów powiązanych;
- stawkę 15% od przychodów powyżej 100 tys. zł dla podatników świadczących usługi opodatkowane obecnie stawką 8,5%, którzy nie zatrudniają pracowników;
- stawkę 17% od przychodów z najmu, dzierżawy lub umów o podobnym charakterze zawieranych z podmiotami powiązanymi, których przedmiotem są prawa własności intelektualnej.
W efekcie dotychczasowe zasady rozliczania ryczałtu, w tym wysokość stawek, pozostają bez zmian.
Dlaczego resort wycofał się z podwyżek?
Bezpośrednim impulsem było wystąpienie Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców skierowane do Ministra Finansów. Wskazano w nim, że projektowane rozwiązania mogłyby skłaniać podatników do rezygnacji z ryczałtu, co pozostawałoby w sprzeczności z deklarowanym upraszczaniem systemu podatkowego.
Podniesiono również, że uzasadnienie projektu nie zawierało pogłębionej analizy skutków regulacji dla mikroprzedsiębiorców i osób prowadzących działalność samodzielnie. Postulowano zaniechanie zmian albo znaczące podniesienie progów uprawniających do stawki 8,5%.
Resort pierwotnie przedstawiał planowane rozwiązania jako narzędzie ograniczania agresywnej optymalizacji podatkowej. Po konsultacjach zdecydował jednak o ich całkowitym usunięciu z projektu.

Co jeszcze zniknęło z projektu nowelizacji?
Ograniczenia objęły nie tylko ryczałt – zakres projektu istotnie zmniejszono. Poza zmianami w ryczałcie resort odstąpił m.in. od:
- zaostrzenia warunków korzystania z ulgi IP Box, co ma znaczenie zwłaszcza dla branży IT;
- ograniczenia ulgi mieszkaniowej w PIT;
- zmian w opodatkowaniu sprzedaży samochodów poleasingowych;
- modyfikacji dotyczących amortyzacji oraz tzw. ukrytych zysków i ukrytych dywidend.
W projekcie pozostała natomiast m.in. abolicja dla spółek, którym groziła utrata prawa do estońskiego CIT wyłącznie z powodu uchybień przy sporządzaniu sprawozdań finansowych.
Dlaczego ryczałt w branży IT wciąż budzi spory?
Wycofanie niekorzystnych propozycji nie usuwa problemów, z którymi podatnicy mierzą się od lat. Najwięcej wątpliwości dotyczy rozgraniczenia stawek w branży informatycznej.
Usługi związane z oprogramowaniem, wskazane wprost w przepisach ustawy ryczałtowej, opodatkowane są stawką 12%. Pozostali informatycy mogą co do zasady stosować stawkę 8,5%. Trudność polega na tym, że ustawa posługuje się pojęciami, które nie zostały zdefiniowane, przez co przyporządkowanie konkretnej usługi do właściwej stawki bywa sporne.
Dodatkowe ryzyko wiąże się z interpretacjami podatkowymi. Nawet uzyskanie korzystnej interpretacji nie musi zapewnić ochrony, jeżeli w toku kontroli organ uzna, że rzeczywisty przebieg działalności odbiega od stanu opisanego we wniosku. Dlatego kluczowe znaczenie ma rzetelne i szczegółowe dokumentowanie świadczonych usług – nie tylko w branży IT.
Ustawa ryczałtowa nadal wymaga zmian
Zdaniem ekspertów ustawa od lat nie nadąża za realiami gospodarczymi i technologicznymi, a powiązanie stawek z kodami PKWiU jest źródłem licznych sporów. Klasyfikacja ta pochodzi zasadniczo z 2015 r. i nie odpowiada charakterowi wielu współczesnych usług.
Nowelizacja może okazać się nieunikniona również z przyczyn formalnych. Dla celów podatków dochodowych, w tym ryczałtu, klasyfikacja PKWiU 2015 ma być stosowana do 31 grudnia 2028 r. Od 2029 r. jej miejsce zajmie nowa klasyfikacja PKWiU 2025, wprowadzona rozporządzeniem Rady Ministrów z 17 grudnia 2025 r.
Pojawiają się jednak głosy, że samo wpisanie do ustawy nowej klasyfikacji nie rozwiąże dotychczasowych problemów, a w przyszłości może rodzić kolejne wątpliwości przy klasyfikowaniu nowo powstających technologii. Jako korzystniejszy kierunek wskazuje się odejście od opierania stawek na PKWiU i ich ujednolicenie, co mogłoby ograniczyć liczbę sporów. Takie zmiany powinny jednak zostać poprzedzone szczegółowymi analizami i konsultacjami.
Kiedy zmiany wejdą w życie?
Projekt nowelizacji ustaw o PIT, CIT oraz ustawy ryczałtowej (nr UD116 w wykazie prac legislacyjnych rządu) na obecnym etapie nie został przyjęty przez Radę Ministrów. Oznacza to, że pozostaje w fazie prac rządowych i przed skierowaniem do Sejmu może jeszcze ulec modyfikacjom.
Ponieważ z projektu usunięto zmiany dotyczące ryczałtu, w tym zakresie obowiązują dotychczasowe zasady rozliczeń. Odrębną kwestią pozostaje konieczność dostosowania ustawy ryczałtowej do klasyfikacji PKWiU 2025, która dla celów podatkowych zacznie obowiązywać od 2029 r. – co oznacza, że prace nad nowelizacją i tak będą musiały zostać podjęte wcześniej.
Ustawa ryczałtowa nadal wymaga zmian – klasyfikacja PKWiU 2015 dla celów podatkowych obowiązuje do 31 grudnia 2028 r.
Dla podatników rozliczających się ryczałtem oznacza to, że w bieżących i przyszłorocznych rozliczeniach obowiązują dotychczasowe stawki i zasady. Warto jednak śledzić dalszy przebieg prac legislacyjnych – zwłaszcza że przebudowa przepisów związana z nową klasyfikacją PKWiU pozostaje w perspektywie kolejnych lat nieunikniona.

Nic tylko trzeba przejść z UoP na B2B przy zmianie pracy