Prezydent Karol Nawrocki odrzucił proponowane przez Sejm zmiany w przepisach dotyczące przedawnienia zobowiązań podatkowych. Zawetował ustawę, wskazując zagrożenia dla podatników. Zdaniem Karola Nawrockiego projekt tworzył mechanizmy pozwalające fiskusowi na dochodzenie roszczeń podatkowych i ściganie podatników po latach bez ograniczeń czasowych.
Prezydent podkreślił, że projekt likwiduje możliwość zawieszania biegu przedawnienia zobowiązania, ale jednocześnie wprowadza zagrożenia dla podatników.
– Państwo nie może tworzyć sytuacji, w której obywatel działa zgodnie z obowiązującymi przepisami, a po latach dowiaduje się, że państwo znalazło tylną furtkę na obejście własnych reguł – argumentował prezydent Karol Nawrocki.
„Obchodzenie własnych reguł po upływie ustawowych terminów”
Podkreślił, że państwo powinno budować relacje z obywatelami w oparciu o wzajemne zaufanie, dlatego nie może tworzyć rozwiązań pozwalających na obchodzenie własnych reguł po upływie ustawowych terminów.
Karol Nawrocki przyznał, że nowe przepisy zawierały pozytywne rozwiązanie polegające na likwidacji mechanizmu umożliwiającego zawieszanie biegu przedawnienia zobowiązań podatkowych poprzez wszczęcie postępowania przed upływem pięcioletniego terminu. Jednocześnie jednak, jego zdaniem, projekt zakładał wprowadzenie instrumentów pozwalających organom państwa dochodzić roszczeń podatkowych po wielu latach, bez faktycznego ograniczenia czasowego.

W efekcie – jak podkreślał prezydent Nawrocki – podatnicy mogliby utracić gwarancję wynikającą z instytucji przedawnienia, podczas gdy urzędnicy zachowaliby możliwość dochodzenia należności w innym trybie. Jego zdaniem te rozwiązania pozostają w sprzeczności z art. 2 oraz art. 217 Konstytucji RP.
– Obywatel, opierając się na ustawowych terminach przedawnienia, powinien odzyskać spokój, wierząc, że jego zobowiązania podatkowe wygasły. Tymczasem zawetowana przeze mnie ustawa tworzyła mechanizmy pozwalające podważać tę zasadę poprzez wykorzystanie postępowań karnych skarbowych – argumentował prezydent.
To ograniczenie prawa podatników do obrony
Zwrócił uwagę także na ryzyko ograniczenia prawa podatników do obrony. Zaznaczył, że po upływie terminu przedawnienia podatnicy zgodnie z prawem mogą zaprzestać przechowywania dokumentacji, podczas gdy nowe przepisy mogłyby narażać ich na postępowania prowadzone wiele lat później. Ustawa mogłaby zatem prowadzić do zachwiania konstytucyjnej równowagi władz, ponieważ sądy karne uzyskałyby możliwość przejmowania kompetencji właściwych dla administracji skarbowej oraz sądów administracyjnych.
Uchwalona przez Sejm nowelizacja Ordynacji podatkowa oraz ustawa – Kodeks karny skarbowy przewidywały m.in. zmianę sposobu liczenia terminu przedawnienia prawa do wydania decyzji ustalającej zobowiązanie podatkowe z tytułu opodatkowania przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych. Zgodnie z tym rozwiązaniem, 5-letni termin przedawnienia prawa do wydania decyzji ustalającej zobowiązanie podatkowe z tytułu opodatkowania takich przychodów byłby liczony od końca roku kalendarzowego następującego po roku kalendarzowym, w którym powstał obowiązek podatkowy.
Możliwość instrumentalnego wykorzystywania przepisu
Zmiany zakładały ponadto likwidację przesłanki zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w związku z wszczęciem postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe. Wiele organizacji pracodawców zwracało uwagę na instrumentalne wykorzystywanie tego przepisu do wydłużenia terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego.
Nowelizacja przewidywała wprowadzenie nowej przesłanki zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego związanej z postępowaniem podatkowym w przypadku unikania opodatkowania. Zgodnie z nią bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie rozpocznie się, a rozpoczęty ulegnie zawieszeniu, z dniem wszczęcia postępowania podatkowego dotyczącego unikania opodatkowania albo przejęcia takiego postępowania przez Szefa Krajowej Administracji Skarbowej.
Bieg terminu przedawnienia miał się rozpoczynać, a po zawieszeniu biec dalej, od dnia następującego po dniu doręczenia decyzji ostatecznej wydanej z zastosowaniem przepisów zawartych w klauzuli przeciwdziałania unikaniu opodatkowania w Ordynacji podatkowej lub tzw. środków ograniczających umowne korzyści. Bieg terminu przedawnienia ma się również rozpoczynać w dniu doręczenia decyzji ostatecznej albo postanowienia wydanego na podstawie przepisów Ordynacji dotyczących sytuacji, w której Szef Krajowej Administracji Skarbowej umarza postępowanie lub przekazuje sprawę właściwemu organowi podatkowemu.
Źródło: PAP, Sejm RP
