Przez kilkanaście lat, od 2012 do 2025 r., minimalne wynagrodzenie w Polsce odnotowało jedną z najwyższych dynamik wzrostu na całym kontynencie. Wzrosło w tym czasie z 1500 zł do 4666 zł brutto miesięcznie, czyli o 211 proc. W jaki sposób tak duży wzrost wpłynął na poziom zatrudnienia i liczbę zarejestrowanych przedsiębiorstw? To postanowił zbadać Polski Instytut Ekonomiczny.
Jak wynika z analiz, dynamika wzrostu płacy minimalnej w Polsce w latach 2012-2025 była jedną z najwyższych w Europie. W tym czasie wynagrodzenie minimalne wzrosło w Polsce o 211 proc. (z 1500 zł do 4666 zł) – wskazał Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) w swoim raporcie „Płaca minimalna i jej wpływ na rynek pracy w Polsce w latach 2012-2025”.
Wzrost do 52,4 proc. i przekroczenie rekomendowanego poziomu
Jeszcze do 2009 r. minimalna płaca w Polsce miała równowartość niecałych 40 proc. przeciętnego wynagrodzenia brutto. W kolejnym dziesięcioleciu jej stosunek do średniej płacy wynosił od 42 do 44 proc. Ostatnie lata to znaczny wzrost – w 2024 r. minimalna płaca stanowiła 47 proc. przeciętnego wynagrodzenia, natomiast w 2025 r. – 52,4 proc. Warto zauważyć, że ten poziom przekracza wskazaną w unijnej Dyrektywie wartość o adekwatnych wynagrodzeniach minimalnych – zakłada ona, że płaca minimalna nie powinna być niższa niż 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Duże zróżnicowanie pod względem lokalnym
Eksperci PIE zwracają uwagę, że relacja między minimalnym wynagrodzeniem a średnią pensją jest silnie zróżnicowana na poziomie lokalnym. W 2024 r. różnica między powiatem o najniższej relacji płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia a powiatem o najwyższej relacji wynosiła aż 39 pkt. proc. Najmniejszą część przeciętnego wynagrodzenia płaca minimalna stanowiła w powiecie lubińskim, w którym siedzibę ma KGHM Miedź – 31 proc., największą zaś – 70 proc. – w powiecie krotoszyńskim.
W 92 proc. powiatów relacja między płacą minimalną a przeciętną wynosiła powyżej 50 proc., podczas gdy w jednej czwartej powiatów poziom ten przekraczał 60 proc.
– Znaczne zróżnicowanie relacji płacy minimalnej do średniej płacy pomiędzy poszczególnymi powiatami może dziwić, biorąc pod uwagę, że w skali całego kraju płaca minimalna stanowiła w 2025 r. nieco ponad 52 proc. średniego wynagrodzenia. Ta pozorna rozbieżność wynika z faktu, że w największych ludnościowo ośrodkach miejskich, które mają istotną wagę w wyliczeniu wskaźnika krajowego, udział płacy minimalnej w średnim wynagrodzeniu jest znacznie poniżej 50 proc. – wskazał Jędrzej Lubasiński, starszy analityk z Zespołu Analiz Procesów Społecznych w PIE.
Dodał, że w grupie miast obejmującej Warszawę, Wrocław, Kraków, Gdańsk i Poznań płaca minimalna osiągnęła najwyższy udział w średnim wynagrodzeniu na poziomie 46 proc. we Wrocławiu, a najniższy w Warszawie – 40 proc.
Szerokie pole manewru w kwestii ustalania wysokości płacy
Jak czytamy w raporcie, obowiązujący w Polsce sposób ustalania płacy minimalnej zostawia szerokie pole manewru w zakresie tego, o ile wzrośnie ona w danym roku. Algorytm określony w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu za pracę oznacza jedynie minimalny pułap podwyżki płacy minimalnej, ale nie określa jej górnego poziomu – i m.in. dlatego w latach 2002-2025 stosunek płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia ulegał znacznym zmianom, rosnąc z poziomu 34 proc. do 52 proc.
Jak wskazują eksperci, wzrost ten był przede wszystkim skutkiem podwyżek z 2009 i 2020 r., a także w latach 2024-2025 r., które to znacznie wykraczały poza minimalny poziom podwyżek przewidziany w ustawie.
PIE przeprowadziło symulację, z której wynika, że gdyby od 2012 r. w każdym roku płaca minimalna podwyższana była jedynie na poziomie przewidzianym, w 2025 r. jej wartość w stosunku do średniego wynagrodzenia wyniosłaby 36 proc., a zatem znacznie niżej od faktycznego poziomu (52 proc.).
Jak podwyżki płacy minimalnej wpłynęły na zatrudnienie?
Z przeprowadzonej przez PIE analizy wynika, że wzrost płacy minimalnej nie miał istotnie statystycznego wpływu na poziom zatrudnienia. Natomiast wpływ podwyższenia minimalnego zatrudnienia na wynagrodzenia był zróżnicowany w zależności od poziomu płac na lokalnym rynku pracy.
Badanie dla powiatów i podregionów wskazało, że wzrost relatywnej płacy minimalnej przekładał się na wzrost przeciętnych wynagrodzeń. I tak dla 33 proc. powiatów o najniższych wynagrodzeniach wzrost płacy minimalnej o 10 pkt. proc. względem średniej lokalnej pensji skutkował wzrostem średnich wynagrodzeń o 4,6 pkt. proc. Jeśli chodzi o pozostałe powiaty – przy analogicznym wzroście minimalnej pensji średnie wynagrodzenia rosły o 3,3 pkt. proc. mocniej.
– Brak istotnego statystycznie wpływu wzrostu płacy minimalnej na zatrudnienia w analizowanym okresie może wynikać ze specyficznej sytuacji ekonomicznej i społecznej tego okresu: pogłębiający się niedobór pracowników, szybki wzrost produktywności w polskiej gospodarce, a także fakt, że w Polsce część najniższych wynagrodzeń wypłacanych jest poza oficjalną ewidencją, mogły wpływ ten osłabić – podkreśla dr Paula Kukołowicz, kierowniczka Zespołu Analiz Procesów Społecznych w PIE.
