Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaproponowało wprowadzenie corocznej waloryzacji kwoty progów podatkowych. To rozwiązanie miałoby wejść w życie dopiero od 1 stycznia 2030 r., już po zakończeniu objęcia Polski procedurą nadmiernego deficytu uruchomioną przez Radę Unii Europejskiej. Resort finansów odpowiedział na ten postulat.
Podczas dyskusji nad projektem ustawy o PIT i CIT Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) wystąpiło z postulatem wprowadzenia corocznej waloryzacji kwoty określonych w ustawie progów podatkowych. Według tej propozycji wspomniane kwoty progów od 1 stycznia każdego roku podlegałyby waloryzacji o ogłaszany przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych w pierwszych trzech kwartałach poprzedniego roku w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej.
Propozycja zmian z odroczeniem do 2030 r.
Jednocześnie resort klimatu, mając na uwadze obecną sytuację finansową budżetu państwa, wystąpił z propozycją odroczenia wejścia w życie mechanizmu tej waloryzacji do 1 stycznia 2030 r. Jak stwierdziła minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, dzięki temu nowe regulacje zostałyby wprowadzone w życie już po terminie objęcia Polski procedurą nadmiernego deficytu, którą uruchomiła Rada Unii Europejskiej.

Jak na taki postulat zareagowało Ministerstwo Finansów? Resort nie widzi możliwości
corocznej waloryzacji kwoty progów podatkowych, nawet jeśli nastąpiłoby przesunięcie terminu wejścia nowych przepisów w życie do 2030 roku.
MF: „utrzymywanie stanu niepewności jest niedopuszczalne”
Ministerstwo Finansów podkreśla, że „brak możliwości wprowadzenia waloryzacji progów podatkowych w skali podatkowej nie jest związany wyłącznie z faktem nałożenia na Polskę unijnej procedury nadmiernego deficytu. Niezależnie bowiem od tego niezmienne pozostaje, że wprowadzenie takiego mechanizmu znacząco utrudniłoby MFiG z wyprzedzeniem precyzyjne określenie skutków finansowych takiego rozwiązania, ponieważ zależałyby one zarówno od przyjętego mechanizmu waloryzacji, jak i od zmian czynników ekonomicznych wpływających na jego funkcjonowanie” – podkreśla MF.
Zdaniem resortu, z powyższego względu trudno byłoby z góry przewidzieć rozwiązanie, które pozwalałoby na zrównoważenie skutków finansowych automatycznej waloryzacji. Jednocześnie „utrzymywanie stanu niepewności co do stabilności finansów publicznych w obecnej niepewnej sytuacji geopolitycznej jest niedopuszczalne. Odpowiedzialny rząd nie może wprowadzić rozwiązania, którego skutków finansowych dla finansów publicznych nie jest w stanie przewidzieć” – zaznacza MF.
Potrzebne byłyby dodatkowe źródła dochodu
Ministerstwo dodaje, że w takiej sytuacji należałoby równocześnie wprowadzić inne rozwiązania skutkujące zapewnieniem dodatkowych źródeł czy wpływów dla dochodów sektora finansów publicznych, które pokryłyby powstały ubytek tych dochodów w związku z ustawową waloryzacją, co jednak oznaczałoby „potencjalne zwiększenie obciążeń podatkowych, czy to poprzez rezygnację z części preferencji podatkowych, czy podniesienie stawek podatkowych” – podkreśla MF.
Konkludując, ministerstwo nie dopuszcza obecnie możliwości corocznej waloryzacji kwoty progów podatkowych – nawet jeśli nastąpiłoby przesunięcie terminu jej wejścia na 2030 rok.
