Skip to content

ZUS, urząd skarbowy, dostawcy usług… Komu firmy przestają płacić w pierwszej kolejności?

Przedsiębiorcy będący w trudnej sytuacji finansowej nie są w stanie płacić wszystkich bieżących zobowiązań. Wobec kogo mają największą skłonność do opóźniania płatności?

Komu w pierwszej kolejności nie płacą przedsiębiorcy mający problemy finansowe? To postanowił sprawdzić BIG InfoMonitor. Poprosił przedsiębiorców o ocenę podmiotów, wobec których deklarują największą skłonność do opóźnień płatności.

Banknoty, pieniądze, człowiek trzymający pieniądze
Fot. RomanR / Shutterstock

Respondenci zostali poproszeni o ocenę danej firmy w skali 1-3, gdzie niższa wartość oznaczała większą skłonność do opóźnienia płatności.

Skłonność do opóźnień najczęściej wobec ZUS

Najwięcej wskazań zebrał ZUS ze średnią 1,83, a następnie – dostawcy materiałów biurowych i higienicznych – 1,84 i Urząd Skarbowy – 1,88. Dalej znaleźli się pracownicy, banki oraz dostawcy usług telekomunikacyjnych. Najniższą skłonność do opóźnień firmy zadeklarowały wobec dostawców usług wsparcia biznesu (księgowość, marketing) oraz dostawców towarów i surowców niezbędnych do prowadzenia działalności.

Gdy firma nie ma na zapłatę wszystkich zobowiązań

Badani zostali też poproszeni o wskazanie, którym wierzycielom firma w pierwszej kolejności opóźniłaby płatność, w sytuacji braku wystarczających środków na pokrycie wszystkich zobowiązań. Najczęściej wymieniani byli dostawcy materiałów biurowych i higienicznych (35 proc.) oraz właściciele wynajmowanych lokali (31 proc.). ZUS wskazało 29 proc. respondentów, podobnie jak dostawców usług wsparcia biznesu.

Zmiany podatkach bodźcem do zapłaty

Blisko połowa (49 proc.) przedstawicieli firm biorących udział w badaniu wskazała, że zmiany w systemie podatkowym – w szczególności zmniejszenie obciążeń podatkowych i składkowych oraz uproszczenie przepisów – mogą być kluczowym bodźcem do ograniczania nieetycznych zachowań finansowych w biznesie.
Na dalszych miejscach znalazły się: zmiana mentalności przedsiębiorców i klientów (36 proc.), wprowadzenie bardziej surowych kar za nieetyczne praktyki finansowe (35 proc.) oraz usprawnienie i automatyzacja egzekucji zobowiązań (35 proc.).

Co trzeci respondent (32 proc.) podkreślił również znaczenie większej skuteczności służb publicznych i sądów w ściganiu takich działań. Jednocześnie 6 proc. badanych było zdania, że żadne działania nie poprawią obecnej sytuacji.

Źródła: BIG InfoMonitor, PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *