Pobierz e-pity 2018

Podyplomówka z rachunkowości – czy ma jeszcze sens?

Piotr Szulczewski 06.08.2014 11:00 (aktualizacja: )

07.08 Podyplomówka z rachunkowości – czy ma jeszcze sens?

Czy w przyszłym tygodniu certyfikaty księgowe będą miały jeszcze jakąś wartość – takie pytanie zadają sobie młodzi adepci zawodu buchaltera. Powątpiewają oni w sens studiów podyplomowych z zakresu rachunkowości. Ich zdaniem więcej daje praktyczna nauka zawodu i samodzielna praca w biurze rachunkowym. Czy zatem studiowanie przejdzie do lamusa?

Doradca i księgowy - rodzaje uprawnień po deregulacji

Od 2.500 do 5.000 zł – w tych granicach oscylują roczne koszty studiów podyplomowych z zakresu rachunkowości na polskich uczelniach. Dotychczas kosz ten był niejako wkalkulowany w uzyskanie uprawnień i certyfikatu księgowego. Od 10.08.2014 r. wydatek nie będzie już konieczny, by wykonywać działalność w zakresie usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych. Również studia wyższe nie będą już niezbędne, by zostać księgowym.

Patrząc na program studiów podyplomowych można się zastanawiać nad sensem wydatku. Zakres przekazywanej wiedzy różni się w zależności od uczelni. Niektóre koncentrują się na teorii, inne posiadają jedynie kilka godzin wstępu do rachunkowości, by skupić się na rachunkowości budżetowej czy zarządczej. Niektóre pomijają w ogóle zagadnienia podatkowe, inne poświęcają im więcej uwagi. Są wreszcie takie, które nie koncentrują się w ogóle na wiedzy z zakresu jednostek mikro lub prowadzenia uproszczonych ksiąg. Czy jednak studia przygotowują do prowadzenia biura rachunkowego i wykonywania zawodu księgowego?
 

Sensem studiów podyplomowych z każdej dziedziny powinno być przekazanie praktycznej wiedzy i koncentracja na zagadnieniach przydatnych w czasie wykonywania zawodu. Ciężko jest odpowiedzieć na pytanie, czy same studia wyższe lub odbycie studiów podyplomowych pozwala zmierzyć się z wieloma zagadnieniami rachunkowo – podatkowymi.

Teoretyczna wiedza uzyskana na sali wykładowej, nawet taka poparta wieloma przykładami, nie daje pełnego obrazu prowadzenia ksiąg. W konsekwencji osoba przygotowana teoretycznie do zawodu, musi nadal być kontrolowana przez praktyka, znającego oprogramowanie księgowe oraz stykającego się z problemami rachunkowymi na co dzień.

Podyplomowe czy kursy specjalistyczne

We krwi każdej osoby wykonującej wolny zawód powinno pozostawać przez całe życie dążenie do rozwoju oraz poszerzania swojej wiedzy. Rynek szkoleniowy oferuje wiele różnych kursów oraz spotkań, których zagadnienia są często znacznie bardziej specjalistyczne niż studia podyplomowe. Powstaje zatem pytanie, gdy zamiast studiów, nie lepiej koncentrować się na specjalistycznych kursach obejmujących szczególne przypadki oraz zawężoną tematykę?


Deregulacja wyplewi słabych i pozostawi najlepszych

Niezaprzeczalnie rynek zmieni się – i to zarówno rynek usług księgowych, jak i rynek szkoleń przeznaczonych dla księgowych. Pewnym jest, że zainteresowanie zawodem, jak i szkoleniami ulegnie modyfikacji i przetasowaniu. Czy studia podyplomowe zostaną wyparte przez szkolących, oferujących specjalistyczną, praktyczną wiedzę z zakresu wykonywania zawodu? Czy osoby młode, bez przygotowania zawodowego będą bardziej zainteresowane podjęciem samodzielnej pracy, czy też szkoleniem się i nauką, nawet po ukończeniu studiów wyższych?

Piotr Szulczewski,
VAT.pl