Na ile rat rozłożyć zaległość podatkową?

Piotr Szulczewski 21.07.2014 09:00 (aktualizacja: )

Piotr SzulczewskiNieterminowa zapłata podatków może spowodować działania egzekucyjne ze strony organów skarbowych. Ratunek niesie wniosek o rozłożenie zaległości podatkowej na raty. O jaką ilość rat oraz długość okresu spłaty wnioskować, by organ uznał prośbę i przychylił się stanowiska podatnika?

Rozłożenie na raty zaległości podatkowej lub podatku stanowi najpopularniejszą i najmniej uciążliwą dla organu podatkowego formę udzielanej ulgi. Wniosek, który trafia do urzędu, motywowany musi być ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym. Mimo że organ powinien sam zbadać sytuację majątkową i finansową składającego pismo, warto by we wniosku znalazła się analiza przyczyn, z powodu których podatek lub zaległość podatkowa nie zostały do tej pory uregulowane.

Bezpłatny kalkulator odsetek

Wniosek nie może zostać złożony bez podania konkretnej liczby rat. Innymi słowy – podatnik powinien samodzielnie ustalić o co dokładnie wnioskuje. Organ skarbowy może się jedynie przychylić do jego stanowiska lub też – po rozpatrzeniu wniosku – zmienić liczbę rat wskazanych we wniosku. Stąd właśnie uwzględnienie wniosku podatnika nie stwarza po stronie organu podatkowego obowiązku rozłożenia podatku na taką liczbę rat i w takiej wysokości, w jakiej proponuje podatnik. W każdym przypadku natomiast organ podatkowy powinien przeprowadzić dokładną analizę stanu materialnego podatnika w celu rozłożenia zapłaty podatku na taką liczbę rat, która byłaby najbardziej możliwa do zapłaty w jego obecnej sytuacji finansowej (wyrok NSA z 24 kwietnia 2001 r., I SA/Ka 481/2000).

Podmiot sporządzający pismo i stojący przed decyzją o liczbie i wysokości rat, powinien przede wszystkim działać racjonalnie. Oceniając sytuację majątkową i finansową oraz możliwe do przewidzenia zdarzenia gospodarcze, jakie będą miały miejsce w okresie opłacania rat, podatnik powinien wskazać, dlaczego ta, a nie inna ich ilość i wysokość jest adekwatna w jego przypadku. O ile przy motywowaniu rozłożenia na raty podatnik powinien znaleźć argumenty, będące przyczyną nieterminowej zapłaty podatku lub raty, o tyle w tej części wniosku musi on powołać się na swoją działalność możliwą do przewidzenia w najbliższym okresie i wskazać prognozowane jej wyniki. Warto powołać się na zawierane umowy, możliwy rozwój lub też – próbując wydłużać okres kredytowania należności publicznoprawnej – na chęć tworzenia nowych stanowisk pracy czy chwilowy brak perspektyw rozwoju jednostki w najbliższym okresie.

Oceniając wskazaną przez siebie ilość i wysokość rat oraz długość ich spłaty, podatnik musi zawsze pamiętać, że ulga, o którą wnioskuje ma szczególny charakter i stanowi wyjątek od reguły terminowych płatności. Z tego też tytułu nikłą szansę na uwzględnienie posiadają wnioski z długim – w proporcji do możliwych obustronnych – dla podatnika i Skarbu Państwa - korzyści gospodarczych, okresem spłaty. Nie można jednak mówić o jakimś typowym standardowym okresie, o który warto wnioskować. Podatnik musi ustalić go w oparciu o własne zobowiązania i własną sytuację.

Piotr Szulczewski,
PIT.pl