Co organ, to inna kwalifikacja. Krajowa Administracja Skarbowa uznaje przychody wspólników spółki jawnej i innych spółek transparentnych podatkowo ze zbycia udziałów jako przychód z kapitałów pieniężnych opodatkowany stawką 19%, a nie jako przychód z działalności gospodarczej. Natomiast stanowisko sądów administracyjnych jest zupełnie inne. Kto jest bliżej prawdy?
Ministerstwo Finansów otrzymuje dużo pytań dotyczących kwalifikacji podatkowej przychodów ze zbycia udziałów przez spółkę. Do listy zagadnień swoje dołączył poseł Bartłomiej Wróblewski, wysyłając stosowną interpelację poselską. Zwraca on uwagę na sprzeczność praktyki organów podatkowych i orzecznictwa sądów administracyjnych co do kwalifikacji podatkowej przychodów ze zbycia udziałów przez spółkę transparentną podatkowo.
Co organ, to inna kwalifikacja
Z danych wynika, że organa Krajowej Administracji Skarbowej kwalifikują przychody wspólników (osób fizycznych) spółki jawnej i innych spółek transparentnych podatkowo ze zbycia udziałów jako przychód z kapitałów pieniężnych opodatkowany stawką 19% – zamiast jako przychód z działalności gospodarczej. Umożliwia on m.in. opodatkowanie takiego zbycia ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych.
Wydaje się, że powyższe stanowisko organów stoi w sprzeczności z art. 5b ust. 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zgodnie z nim: jeżeli pozarolniczą działalność gospodarczą prowadzi spółka niebędąca osobą prawną, przychody wspólnika z udziału w takiej spółce uznaje się za przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej.
Warto dodać, że spółka niebędąca osobą prawną zawsze prowadzi działalność gospodarczą, co wynika z art. 22 §1 Kodeksu spółek handlowych. Zgodnie z nim spółka jawna (a więc również inne spółki osobowe) prowadzi przedsiębiorstwo – tymczasem przedsiębiorstwo to zorganizowany zespół składników niematerialnych i materialnych przeznaczony do prowadzenia działalności gospodarczej (art. 551 Kodeksu cywilnego).
To sprzeczne z linią orzeczniczą sśdów
Poseł podkreśla, że kluczowe znaczenie ma fakt, że stanowisko organów podatkowych jest sprzeczne z ukształtowaną linią orzeczniczą sądów administracyjnych. Tego dotyczy przede wszystkim uchwała składu 7 sędziów NSA z 20 maja 2013 r. (sygn. II FPS 6/12), a także późniejsze wyroki NSA: z 7 lipca 2021 r. (sygn. II FSK 3591/18), z 19 grudnia 2019 r. (sygn. II FSK 615/18 i II FSK 455/18) oraz z 5 czerwca 2019 r. (sygn. II FSK 1915/17).

Efekt? Podatnicy prowadzą działalność w warunkach niepewności co do stosowania przepisów prawa podatkowego, narażając się na długoletnie spory przed sądami administracyjnymi, a także na odpowiedzialność karno-skarbową. Stoi to w rażącej sprzeczności z zasadą zaufania do organów podatkowych, wynikającą z Ordynacji podatkowej, a także z konstytucyjnymi zasadami demokratycznego państwa prawnego, legalizmu i równego traktowania. Jednocześnie organa podatkowe narażają budżet państw na zwrot nienależnie od pobranego podatku wraz z odsetkami na skutek uchylania ich decyzji przez sądy administracyjne.
W związku z tym poseł zadaje ważne pytania: jaka jest dokładnie skala opisanego zjawiska? I na jakie koszty naraża to budżet państwa? Poza tym chciałby wiedzieć, jakie mechanizmy nadzorcze minister zamierza zastosować w celu zapewnienia respektowania przez organa podatkowe orzecznictwa sądów administracyjnych?
Co odpowiedziało ministerstwo?
Na pytania odpowiedział podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska
Mikołaj Dorożała. Stwierdził on uwagę, że interpelacji zwrócona została uwaga na występującą rozbieżność interpretacji przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych organów podatkowych i orzecznictwa sądów administracyjnych (przede wszystkim NSA), co do kwalifikacji podatkowej przychodów np. ze zbycia udziałów (akcji) przez spółkę niebędącą podatnikiem podatku dochodowego, a szerzej, które zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy PIT zaliczane są do źródła przychodów z kapitałów pieniężnych.
Organy podatkowe prezentują stanowisko, że przychody uzyskiwane przez spółkę niebędącą podatnikiem podatku dochodowego (tzw. transparentną podatkowo) stanowią przychód ich wspólników, ustalany zgodnie z art. 8 ustawy PIT, ale z tego źródła przychodów, do którego jest on kwalifikowany na podstawie art. 10 ust. 1 i art. 12-20 ustawy PIT, w konsekwencji również – w przypadkach określonych w art. 17 ust. 1 ustawy PIT – do kapitałów pieniężnych.
Podstawą do takiej kwalifikacji jest definicja działalności
Podstawą do takiej kwalifikacji jest definicja działalności gospodarczej określona w art. 5a pkt 6 ustawy PIT, jednoznacznie wskazująca, że działalnością gospodarczą dla celów podatku dochodowego od osób fizycznych nie jest taka działalność, z której przychody są zaliczane do przychodów ze źródeł wymienionych w art. 10 ust. 1 pkt 1, 2, 4-9 ustawy PIT. Z kolei przepis art. 5b ust. 2 ustawy PIT określa kwalifikację do źródła przychodów wspólnika spółki niebędącej osobą prawną (niebędącej podatnikiem podatku dochodowego) z pozarolniczej działalności gospodarczej w zakresie wykonywanej przez tę spółkę działalności gospodarczej w rozumieniu art. 5a pkt 6 ustawy PIT.
W przypadku braku takiej normy, przychodów wspólnika z udziału w spółce transparentnej podatkowo np. – przywołanej w interpelacji – spółki jawnej, z wykonywanej przez nią działalności gospodarczej (co stanowi istotę zawiązania i działania takich spółek), nie można byłoby zakwalifikować do przychodów ze źródła działalność gospodarcza – z uwagi na to, że de facto działalność gospodarczą prowadzi spółka, a nie wspólnik takiej spółki. Taki też również cel wprowadzenia tej normy.
Powyższa wykładnia znajdowała również potwierdzenie w orzecznictwie sądowym, w tym także we wcześniejszych wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Źródło: PAP
