Rolnik i ogrodnik

    Sprzedaż wyhodowanych kwiatów, roślin, owoców, miodu - Podatki w praktyce

    24.06.2013 10:00 (aktualizacja: )

    Rolnik i ogrodnik

    Sprzedaż wyhodowanych kwiatów, roślin, owoców, miodu

    Jeżeli latem w związku ze znaczną ilością przyrostu Twoich owoców, warzyw lub kwiatów czy innych roślin decydujesz się sprzedać je, oferując przechodniom lub organizując małe stoisko z własnymi produktami, to nie zapłacisz z tego tytułu podatku.

    Powyższa działalność uznana zostanie za działalność rolniczą, którą jest m.in. działalność polegająca na wytwarzaniu produktów roślinnych lub zwierzęcych w stanie nieprzetworzonym (naturalnym) z własnych upraw albo hodowli lub chowu. Nie ma przy tym znaczenia czy:

    • prowadzisz duże gospodarstwo rolne i masz ziemię, od której płacisz podatek rolny,
    • sprzedawane rośliny pochodzą z małych upraw przydomowych czy np. powstały w doniczkach na balkonie,
    • sprzedajesz swoje rośliny dużemu producentowi, podmiotowi prowadzącemu firmę czy osobom prywatnym,
    • prowadzisz sprzedaż bezpośrednio z własnego ogródka, chodzisz między przechodzącymi ludźmi (np. w miejscowości turystycznej) oferując im swoje produkty, czy masz mały kramik ze swoimi owocami, warzywami czy kwiatami.

    Uwaga !

    Od powyższej sprzedaży odróżnić należy tzw. działalność usługową w handlu, tzn. sprzedaż, w której najpierw kupuje się cudze rośliny lub owoce a następnie sprzedaje je z zyskiem innym osobom. W takim przypadku należy mówić o działalności gospodarczej i obowiązku rozliczenia podatku od sprzedaży.

    Wyjątkowo nie płaci się również podatku dochodowego od kupowanych roślin, w których okres wzrostu po zakupie (przetrzymywania ich we własnej działalności) przekracza 1 miesiąc.

    A co z podatkiem od nieruchomości

    Wydaje się, że problemem może być wykazanie, że sprzedaż dotyczy własnych płodów. Warto zatem przed sprzedażą zrobić zdjęcie tego, co będzie się chciało zbyć albo warto obliczyć ilość produktów do sprzedaży i parafować takie własne oświadczenie własnym nazwiskiem i nazwiskiem jakiegoś świadka. Przedstawienie takich dowodów może uwiarygodnić nasze działania w oczach kontrolującego.

    Wyjątkiem od reguły wskazanej powyżej zgodnie z którą sprzedaż nie jest opodatkowana, jest sprzedaż roślin i owoców czy warzyw, które zostały wyhodowane w niektórych typach foliaków – a zatem, do których hodowli użyto:

    • Szklarni – przez która należy rozumieć obiekt ze szkła,
    • Foliowych tuneli ogrzewanych.

    W przypadku hodowli w nieogrzewanych foliakach (czerpiących wyłącznie ciepło ze słońca) lub w innych formach tuneli chroniących przed działaniem czynników zewnętrznych, pogodowych (np. otulina watą, agrowłókniną) – sprzedaż nie stanowi tzw. działów specjalnych produkcji rolnej, w efekcie czego nie ma mowy o podatku od przychodu ze sprzedaży. 

    Dodatkowo podatek nie wystąpi, żeli ogrzewane tunele foliowe nie przekraczają powierzchni  50 m. kw., natomiast szklarnie – 25 m kw. Tak małe obiekty nie powodują obowiązku płacenia podatku od sprzedaży płodów w nich wyhodowanych. 

    Ewidencjonuj sprzedaż

    Niezależnie od tego, czy od sprzedaży trzeba czy też nie trzeba płacić podatku, należy ją ewidencjonować. Najprostszą formą jest założenie zeszytu, w którym wpisując datę sprzedaży wskazywać się będzie poszczególne czynności. Zapisów takich warto dokonywać na bieżąco, nie później niż przed rozpoczęciem sprzedaży w kolejnym dniu. 

    Miód z własnej pasieki 

    Zyski ze sprzedaży miodu z własnych pasiek zaliczyć należy do tzw. działów specjalnych. W efekcie trzeba będzie zapłacić podatek dochodowy. Podatek wystąpi również przy sprzedaży  skupionego miodu z pobliskich pasiek. W tym jednak przypadku dochodzi już do działalności gospodarczej w pełnym tego słowa znaczeniu. Natomiast w przypadku rodzin pszczelich do 80 pasiek włącznie nie wystąpi opodatkowanie PIT ani podatkiem rolnym. Takiej wielkości produkcji rolnej nie zalicza się bowiem do działów specjalnych produkcji rolnej.

    Czy powinienem obawiać się o VAT?

    Wyprzedaż własnych drobnych płodów (do kwoty sprzedaży 150.000 zł) z pewnością nie rodzi obawy o ten podatek.

    Mały ogrodnik lub rolnik korzysta w ramach swojej działalności ogrodniczej ze zwolnienia z podatku VAT (jest tzw. rolnikiem ryczałtowym). Dzięki temu:

    • nie zapłaci podatku VAT od sprzedaży,
    • jeżeli sprzeda płody podatnikowi VAT – może odzyskać dodatkowo 6 % wartości brutto ceny, którą uzyska od tego podatnika. Powyższą kwotę 6% VAT kupujący odliczy we własnej deklaracji VAT, jako podatek naliczony.

    Ogrodnik on jednak prawo zrezygnować z tego zwolnienia, w związku z czym będzie naliczał podatek VAT przy sprzedaży i odliczał podatek VAT przy zakupie towarów wykorzystywanych do swojej działalności.