Wartość rynkowa

W wielu przypadkach podstawa opodatkowania PCC związana jest z wartością rynkową przedmiotu umowy.

Wartość rynkową przedmiotu czynności cywilnoprawnych określa się na podstawie przeciętnych cen stosowanych w obrocie rzeczami tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem ich miejsca położenia, stanu i stopnia zużycia, oraz w obrocie prawami majątkowymi tego samego rodzaju, z dnia dokonania tej czynności, bez odliczania długów i ciężarów.

Jeżeli podatnik:

  • nie określił wartości przedmiotu czynności cywilnoprawnej lub
  • wartość określona przez niego nie odpowiada, według oceny organu podatkowego, wartości rynkowej,

urząd skarbowy wezwie podatnika do jej:

  • określenia,
  • podwyższenia lub
  • obniżenia,

w terminie nie krótszym niż 14 dni od dnia doręczenia wezwania, podając jednocześnie wartość według własnej, wstępnej oceny.

Jeżeli podatnik, pomimo wezwania nie określił wartości lub podał wartość nieodpowiadającą wartości rynkowej, organ podatkowy dokona jej określenia z uwzględnieniem opinii biegłego lub przedłożonej przez podatnika wyceny rzeczoznawcy. Jeżeli organ podatkowy powoła biegłego, a wartość określona z uwzględnieniem jego opinii różni się o więcej niż 33 % od wartości podanej przez podatnika, koszty opinii ponosi podatnik

Na przykład:

Strony zawarły umowę sprzedaży używanego samochodu za 3400 zł. Jednak po wezwaniu przez urząd skarbowy strony podnoszą wartość rynkową pojazdu do 4000 zł, i to dopiero po opinii biegłego ze strony urzędu skarbowego. Nie powoduje to obowiązku dopłacenia sprzedającemu kwoty 600 zł, jednak powoduje obowiązek zapłaty dodatkowego podatku PCC. Nie trzeba jednak opłacać biegłego urzędu skarbowego, bo różnica jest mniejsza niż 33%.

W przypadku podwyższenia wartości przedmiotu umowy dla opodatkowania liczy się bowiem wartość podwyższona.

Co zrobić, gdy urząd wzywa

W takiej sytuacji warto przedstawić dokumenty, fotografie, faktury za nakłady poczynione już po nabyciu przedmiotu umowy, warto przynieść nawet przedmiot transakcji do urzędu skarbowego, można też powołać się na inne podobne transakcje ze zbliżoną cenę, jeżeli takie informacje posiadamy.

W przypadku np. aukcji internetowych urzędowi byłoby niezwykle trudno udowodnić, że cena wylicytowana nie stanowi ceny rynkowej. Z tego też powodu takie wezwania będą rzadkością, bowiem łączyć się będą wyłącznie z podejrzeniami o wykorzystywanie jakiegoś związku pomiędzy sprzedającym a kupującym, który miał na celu zaniżenie podstawy opodatkowania. A to udowodnić bardzo trudno.

Jakich argumentów użyć

Ze skarg kierowanych do Rzecznika Praw Obywatelskich, potwierdzanych częściowo przez Ministerstwo Finansów, wynika, że przyczyną sporów pomiędzy stronami czynności cywilnoprawnych a organami podatkowymi jest w szczególności:

  • podwyższanie wartości rynkowej proponowane przez urzędy skarbowe niejednokrotnie dokonywane jest w oderwaniu od miejsca zawarcia transakcji, gdzie warunki popytu i podaży różnią się zasadniczo (np. wartość pojazdów na podstawie cen z odległych giełd samochodowych);
  • ustalanie wartości podanej przez strony umowy dokonywane jest "zza biurka", bez uwzględnienia stanu technicznego, wyposażenia, standardu i innych parametrów mających wpływ na wartość rynkową;
  • nierzetelność działania biegłych dokonujących szacunku nieruchomości, który opierają na wartości odtworzeniowej z uwzględnieniem stopnia zużycia nie biorąc pod uwagę popytu i możliwości zbycia w konkretnym czasie i miejscu;
  • uchybienie formalnoprawne popełniane przez urzędy skarbowe, np. proponowanie stronom umowy, by na własny koszt powoływały biegłych rzeczoznawców.

Takich też argumentów warto użyć odmawiając podwyższenia wartości przedmiotu czynności cywilnoprawnej czy tez kwestionując poprawność wyceny biegłego wykonanej na zlecenie urzędu skarbowego.