Podatki w praktyce
Pomoc eksperta

Podatek giełdowy

Rozliczanie kosztów

Podatek 19% od kapitałów pieniężnych płaci się w znacznej części od dochodu, zatem od przychodu po obniżeniu go o koszty uzyskania.

Regułą jest, że płatnik w PIT-8C wykaże koszty związane z odpłatnym nabyciem papierów wartościowych i ujmie je jako koszt uzyskania przychodów.

W przypadku, klasycznego inwestora giełdowego koszt nabycia papierów wartościowych rozlicza się nie w chwili jego poniesienia, lecz dopiero w przypadku zbycia papierów wartościowych, z tytułu których uzyskano przychód.

Zasada ta wskazana jest w art. 23 ustawy o PIT i zakłada, że do kosztów nie zalicza się wydatków na objęcie lub nabycie udziałów albo wkładów w spółdzielni, udziałów (akcji) w spółce mającej osobowość prawną oraz innych papierów wartościowych, a także wydatków na nabycie tytułów uczestnictwa lub jednostek uczestnictwa w funduszach kapitałowych; wydatki takie są jednak kosztem uzyskania przychodu z odpłatnego zbycia tych udziałów (akcji), wkładów oraz innych papierów wartościowych, w tym z tytułu wykupu przez emitenta papierów wartościowych, a także z odkupienia tytułów uczestnictwa lub jednostek uczestnictwa w funduszach kapitałowych, albo umorzenia jednostek uczestnictwa, tytułów uczestnictwa oraz certyfikatów inwestycyjnych w funduszach kapitałowych.

W praktyce powoduje to konieczność optymalizacji podatku w ściśle określony sposób.

Przykład
W 2010 r. Pan Jan pomiędzy styczniem a czerwcem zarobił – osiągnął dochód na giełdzie, czyli kwotę już po odliczeniu kosztów - 30.000 zł. Całą kwotę dotychczas inwestowaną na giełdzie Pan Jan 30 czerwca 2010 r. ponownie ulokował w akcje. Inwestycja zakładana była na dłuższy okres i Pan Jan nie chce sprzedać akcji przed końcem grudnia. Zapłaci zatem 19% podatek dochodowy – kosztu zakupu z 30 czerwca nie rozliczy bowiem jako koszt roku 2010.

Gdyby jednak:

  • 31 grudnia sprzedał posiadane akcje, a
  • 1 stycznia odkupił je w podobnej cenie w celu dalszego inwestowania

- w 2010 r. rozliczyłby koszt, nie zapłaciłby podatku dochodowego od 30 tys. zł, a przy finalizowaniu zysku z inwestycji ponownie miałby prawo rozliczyć koszt poniesiony 1 stycznia 2011 r.

W przypadku inwestycji przynoszących chwilową stratę rozliczenie jej przed końcem roku potrafi przynieść jeszcze wyższe zyski z tytułu optymalizacji.

Pan Jan osiągnął dochód z akcji na dzień 10 marca 2010 r. w kwocie 10.000 zł, kwotę zainwestował ponownie 15 lipca w akcje notowane na GPW. Chwilowa dekoniunktura sprawiła, że na dzień 31 grudnia 2010 r. porównując cenę zakupu i cenę hipotetycznej sprzedaży akcji – Pan Jan osiągnąłby stratę – kupił za więcej niż może uzyskać ze sprzedaży. Strata w okresie 15 lipca – 31 grudnia wynosi hipotetycznie 20.000 zł. Pan Jan w przeświadczeniu o zmianie trendu trzyma akcje i nie decyduje się w tym roku na sprzedaż. Faktycznie za rok akcje dają dochód i Pan Jan sprzedaje je w cenie wyższej niż je nabył. Płaci za ich sprzedaż dokonaną 20 lutego 2011 r. kwotę podatku 15.000 zł. Łącznie przez dwa lata zapłacił 25.000 zł podatku.

Optymalnie podatkowo dla Pana Jana byłoby postąpić w sposób następujący: 31 grudnia 2010 r. sprzedać akcje (rozliczyć stratę). W 2010 nie zapłaciłby ani złotówki podatku. W roku 2011 przeczekać okres dekoniunktury i odkupić akcje po dokładnie tej cenie, po której nabył je w roku 2010 (wówczas rozliczy z tytułu kupna dokładnie te same, a nie niższe koszty niż w roku 2010) a następnie sprzedać je z zyskiem. Wykazując go, Pan Jan może rozliczyć stratę z roku 2010! Oczywiście faktycznie wyższy zysk z akcji nastąpiłby w przypadku, gdyby Pan Jan dokonał nabycia po cenie jeszcze niższej niż sprzedał w grudniu.

Rozliczanie przychodów z tytułu kapitałów pieniężnych na PIT-38 nie pozwala na wprowadzenie do kosztów wydatków pośrednich, takich jak:

  • wydatki na szkolenia z zakresu inwestycji giełdowych,
  • wydatki na prowadzenie rachunku giełdowego,
  • prowizji pobieranych przez biuro maklerskie,
  • opłaty za dostęp do sieci Internet,
  • fachowej literatury oraz czasopism.

Powyższe potwierdzają m.in. Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach w interpretacji z 23.07.2010 r., sygn. akt IBPBII/2/415-550/10/CJS czy z 11.06.2010 r., sygn. akt IBPBII/2/415-382/10/CJS.

Warto jednak zauważyć, że istnieje również bardziej liberalna linia interpretacji, w której koszty te są rozliczane w ramach źródła – kapitały pieniężne (por. np. Urząd Skarbowy Poznań-Winogrady, 30.05.2007, sygn. akt DN/415-19/07). Jej stosowanie może być jednak podstawą sporu z urzędem skarbowym.

Bezspornie natomiast wszystkie powyższe wydatki rozliczyć w kosztach można w przypadku dokonywania inwestycji giełdowych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.

W przypadku dochodu z tytułu udziału w funduszach kapitałowych – dochodu nie pomniejsza się o straty z tytułu udziału w funduszach kapitałowych oraz inne straty z kapitałów pieniężnych i praw majątkowych, poniesione w roku podatkowym oraz w latach poprzednich. Oznacza to że:

  • podatek oblicza się od dochodu, czyli koszty uzyskania przychodów odliczać można od przychodu z funduszu
  • jeśli ponieśliśmy stratę po sprzedaży udziału w funduszu – to stratę tę możemy rozliczyć przy uzyskaniu dochodu innego niż z tytułu funduszy kapitałowych, czyli uzyskując dochód z innych kapitałów pieniężnych i praw majątkowych (np. z giełdy),
  • jeśli uzyskaliśmy dochód z funduszu, to nie obniżymy go o inne straty (osiągnięte zarówno z funduszy, jak i z innych kapitałów pieniężnych i praw majątkowych).

Nie ustala się natomiast przychodu z tytułu umorzenia jednostek uczestnictwa subfunduszu funduszu inwestycyjnego z wydzielonymi subfunduszami, w przypadku zamiany jednostek uczestnictwa subfunduszu na jednostki uczestnictwa innego subfunduszu tego samego funduszu inwestycyjnego, dokonanej na podstawie ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych (Dz. U. Nr 146, poz. 1546, z późn. zm.) – zasada powyższa pozwala na lawirowanie i zmiany subfunduszy i oddalanie płatności podatku w czasie aż do momentu faktycznej wypłaty kapitału z tytułu inwestycji w funduszu kapitałowym.

Uwaga

Dla rozliczenia kosztów nabycia jednostek uczestnictwa stosowana jest zasada FIFO (first in, first out). Jeżeli nie jest możliwa identyfikacja umarzanych jednostek uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych, umarzanych albo wykupywanych certyfikatów inwestycyjnych w tych funduszach lub w inny sposób unicestwianych tytułów udziału w funduszach kapitałowych, przyjmuje się, że kolejno są to odpowiednio jednostki, certyfikaty lub tytuły począwszy od nabytych przez podatnika najwcześniej (FIFO). Zasadę, o której mowa w zdaniu pierwszym, stosuje się odrębnie dla każdego rachunku inwestycyjnego.

Zasadę FIFO stosuje się odpowiednio do ustalania dyskonta od innych papierów wartościowych.

Piotr Szulczewski
Analityk Bankier.pl Firma i Podatki

  • data utworzenia: 16-05-2011
  • data modyfikacji: 07-01-2016
 

Program PKPiR dla firm i biur

Wybierz moduły i płać za to, czego potrzebujesz

DARMOWA wersja! Skorzystaj >>>

 


Komentarze

Brak komentarzy
Dodaj swój komentarz
Drukuj