Pracodawca nie zapłaci za mobbing2011-06-02 Zgodnie z polskim prawem pracodawca jest zobowiązany to przeciwdziałania mobbingowi w pracy. Jednak nie zawsze zdaje on sobie sprawę z tego, że któryś z jego podwładnych jest ofiarą „niewłaściwego traktowania” przez swoich współpracowników. Ofiara może domagać się od pracodawcy odszkodowania za mobbing, którego ten fizycznie nie był sprawcą. Z tego powodu pojawił się pomysł, by wprowadzić do przepisów prawa pracy zapis o solidarności zarówno pracodawcy, jak i sprawcy mobbingu. O mobbingu słyszał chyba każdy, ale wbrew powszechnej opinii do sądu trafia stosunkowo niewiele tego typu spraw. Stowarzyszenie Antymobbingowe pp. Barbary Grabowskiej podaje, że od 2004 roku było ich około tysiąca. Przy tym, co zrozumiałe, większość ofiar to kobiety. Ponadto nie ma reguły dotyczącej tego, czy do mobbingu dochodzi częściej w małych firmach, czy w dużych korporacjach. Osoba będąca ofiarą mobbingu może starać się o odszkodowanie lub zadośćuczynienie. Różnica jest taka, że przy odszkodowaniu pracownik rozwiązuje stosunek pracy z pracodawcą i otrzymuje świadczenie odszkodowawcze (oczywiście po wygranej w sądzie). Z kolei zadośćuczynienie polega raczej na naprawieniu relacji w pracy, pracownik nie zwalnia się, ale otrzymuje świadczenie, które ma być rekompensatą za uszczerbek na zdrowiu. Więcej na ten temat w artykule Przemoc i mobbing w pracy to polska rzeczywistość. Ty mnie oskarżasz o mobbing...Wiele osób nie decyduje się na wniesienie sprawy do sądu z powodu wstydu – nie chcą, by ich problemy w pracy znalazły się na forum publicznym, a przede wszystkim nie mają ochoty stać się przyczyną korporacyjnych plotek. Minister ds. równego traktowania Elżbieta Radziszewska przedstawiła partnerom społecznym projekt wzoru wewnętrznej polityki antymobbingowej, który wprowadza m.in. zasadę poufności i sposoby ochrony danych osobistych pracownika, określa metody działania komisji oceniającej niedozwolone praktyki. Jednym z głównych założeń projektu jest wprowadzenie nakazu podjęcia kroków do takiego przekształcenia organizacyjnego w firmie, by wyeliminować zachowania prowadzące do mobbingu. Ogólnie pomysł jest ciekawy, ale raczej większość poważnych i racjonalnych firm po wypłacie odszkodowania pracownikowi podejmuje kroki, by uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości. czytaj całość na Bankier.pl |
|






piątek 25-05-2012



